Głos nauczycielki Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
02.02.2010.

"Jestem nauczycielem i wbrew moim przekonaniom moja szkoła nakazuje nam, nauczycielom, namawiać rodziców dzieci sześcioletenich do przyjmowania ich do klas pierwszych. Osobiście uważam, że większość sześciolatów nie nadaje się do szkoły, nie jest dojrzała ani emocjonalnie, nie jest przygotowana na stres, nową sytuację, nie jest samodzielna... Ale w zasadzie nikogo to nie interesuje. (...) Jak my, nauczyciele możemy się bronić przed taką nachalną propagandą i wręcz wymuszaniem na nas organizowania akcji "Sześciolatki w szkołach". W ramach takich spotkań mają się wypowiadać psychologowie i pedagodzy z poradni nakłaniając rodziców by dzieci 6-cio letnie zapisywać do klas pierwszych".

Nauczycielka podstawówki z Warszawy
(imię i nazwisko do wiad. red. strony)

Zmieniony ( 02.02.2010. )