|
Sześciolatki w przedszkolu |
|
|
|
|
21.10.2009. |
|
Jaki program dla 6latków, które zostają w przedszkolu przewidziało ministerstwo?
Analizując sytuację dzieci z rocznika 2003 oraz kolejnych można z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że są to dzieci eksperymentu edukacyjnego. Nie wynika to jedynie z faktu, że mogą one rozpocząć naukę w nieprzygotowanej szkole ze starszymi o rok kolegami po zerówce, mając do zrealizowania materiał dwóch lat w ciągu jednego roku. Program dla 6latka pozostawionego w przedszkolu nie jest odpowiednikiem obecnego programu zerówki (nauka liter i czytania). Dziecko 6letnie w przedszkolu teoretycznie ma uczyć się wg. podstawy programowej przeznaczonej dla 5latków, w której nie przewidziano nauki liter.
W ostatnim czasie w mediach często pojawiały się doniesienia o zakazie nauki w zerówkach. Ministerstwo akcentowało, że dzieci mają się przygotowywać do nauki szkolnej, realizując podstawę dla 5latków. Jednocześnie ukazywały się informacje, że nauczyciele prowadzą z dziećmi "tajne komplety" z nauczania liter.
Jest to sytuacja bez precedensu. MEN wprowadziło program zakładający że w 1klasie znajdą się 6latki. W tej sytuacji dzieci, które pozostały w przedszkolach znalazły się w edukacyjnej "czarnej dziurze", gdyż nie przewidziano dla nich osobnego programu nauczania.
Można odnieść wrażenie, że ministerstwo za pomocą nowej podstawy chce wywrzeć na rodzicach presję:
-wasze dziecko pozostawione w przedszkolu będzie się cofać w rozwoju, więc lepiej poślijcie je do szkoły-
Ministerstwo jest w tych działaniach wspierane przez niektóre samorządy i kuratoria. Z sal dla zerówek znikają tablice z literkami, nauczyciele są ostrzegani o kontrolach z "nieuczenia".
Polecamy: Czy można zabronić dzieciom nauki?
|
|
Zmieniony ( 22.10.2009. )
|