
| ROCZNIK 2006 I NASTĘPNE |
|
|
|
| 24.03.2009. | |
|
Jeśli reforma wejdzie w życie dzieci z rocznika 2006 i następnych, teoretycznie będą musiały iść do szkoły w wieku 6, lub nawet 5 lat (jeśli urodziły się pod koniec roku). Jednak do roku 2012 zostało jeszcze trochę czasu. W najbliższym czasie odbędą się wybory samorządowe, prezydenckie i parlamentarne. Miejmy nadzieję, że rząd pod wpływem nacisku rodziców zrezygnuje z reformy, lub przynajmniej przedłuży okres przejściowy. Doświadczeni pedagodzy mają też ogromną nadzieję, że MEN zmieni program dla przedszkoli i pierwszych klas szkolnych. Obecny program łamie prawa dziecka do naturalnego rozwoju, i jest dokumentem określanym często jako wsteczny albo anachroniczny, ponieważ ignoruje osiągnięcia zarówno polskiej jak i światowej pedagogiki. Jeśli nic się nie zmieni w założeniach MEN, a nasze dziecko nie osiągnie jeszcze nadzwyczajnej dla swojego wieku gotowości szkolnej, można bedzie wnieść o odroczenie obowiązku szkolnego. Taką praktykę dopuszcza ustawa. Podobnie było również przed reformą. Nie wszystkie dzieci, które w danym roku kończyły 7lat były gotowe do podjęcia nauki w warunkach szkolnych. Dlatego rodzice, po konsultacji z psychologiem w poradni psychologiczno-pedagogicznej, podejmowali czasem decyzję o odroczeniu objęcia dziecka obowiązkiem szkolnym. W takim działaniu nie ma nic dziwnego. Wręcz przeciwnie- świadczy ono o dojrzałym podejściu do wychowania, o umiejętności oceny sytuacji, nie pod wpływem emocji czy własnych ambicji. Warto wreszcie zauważyć, że do tej pory zanim dziecko 6letnie mogło rozpocząć naukę w warunkach szkolnych musiało przejść bardzo staranną diagnozę w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Obecnie decyzją ministerstwa takie badania nie są przeprowadzane, a to co dotychczas było dopuszczalne w wyjątkowych sytuacjach ma stać sie ogólnie obowiązującą normą. Jeśli wierzyć nauce, rozwój i ewolucja człowieka nie odbywa się jednak metodą skokową.
|
|
| Zmieniony ( 13.01.2010. ) |


