|
MASZ WYBÓR: SZKOŁA LUB PRZEDSZKOLE
Zastanawiając się jak zaplanować edukację sześciolatka trzeba rozważyć:
1) Czy dziecko poradzi sobie w szkole z realizacją nowej podstawy programowej, czyli programu dotychczasowej zerówki i 1klasy w ciągu jednego roku CZYTAJ
2) Czy moje dziecko poradzi sobie w szkole, ucząc się z dziećmi starszymi o rok, a nawet więcej (możliwa jest różnica nawet dwóch lat: dziecko z grudnia 2004 i ze stycznia 2003), które mają za sobą zerówkę? Praktyka pokazuje, że dzieci 7letnie, które poszły w tym roku do szkoły muszą siedzieć w ławkach i mozolnie ćwiczyć kaligrafię. Czy moje dziecko będzie w stanie dogonić starszych uczniów, także w starszych klasach, na egzaminach, maturze, itd?
3) Trzeba wziąć pod uwagę nie tylko możliwości intelektualne ale też emocjonalne i społeczne naszego dziecka. Czy jest odporne na stres? Czy potrafi się dzielić z innymi, czy potrafi ustąpić? Czy umie przegrywać? Czy potrafi czekać na swoją kolej? Jak znosi zmianę otoczenia?
4) Najlepszą motywacją do nauki jest sukces. Czy Twoje dziecko będzie miało okazję odnosić sukcesy, jeśli poprzeczka ustawiona będzie zbyt wysoko? Porównanie ze starszymi uczniami w klasie, pewniejszymi siebie i swoich umiejętniości, może rodzić frustrację. Nawet jeśli nauczyciel będzie starał się neutralizować skutki mieszanego rocznika- nikt nie chce być tym młodszym, który potrafi rozwiązać tylko łatwe zadania. Poczucie, że jest się "tym słabszym" może ciągnąć się za dzieckiem do końca edukacji.
5) Decyzji nie powinniśmy podejmować polegając tylko na własnej intuicji czy ambicji. Nawet bardzo zdolne dziecko może spotkać się w pierwszej klasie z sytuacjami, które je przerosną. Negatywne skutki nieudanego startu edukacyjnego zaważą na całej jego edukacji. Dlatego trzeba poddać dziecko profesjonalnemu badaniu poradni psychologiczno-pedagogicznej. Kwestie takie jak np. gotowość nadgarstka do długotrwałego trzymania ołówka, koordynacja wzrokowo - ruchowa, powinien ocenić specjalista.
6) Program nowej pierwszej klasy łączy dotychczasowy program zerówki i pierwszej klasy w jednym roku. Dziecko ma na koniec pierwszej klasy czytać lektury i pisać zgodnie z zasadami kaligrafii. Musi poznać wszystkie litery i dwuznaki, w formie drukowanej i pisanej, nauczyć się je rozróżniać i zapisywać. Tymczasem 6latek może jeszcze nie słyszeć niektórych głosek, takich jak np. "dź". Konieczność ich zapisywania będzie dla niego frustrującym zadaniem ponad siły i możliwości. Polski jest bardzo trudnym językiem. Zasady ortografii są pełne wyjątków i niekonsekwencji, które sprawiają kłopot nawet dorosłym.
Dlatego nie należy bezrefleksyjnie wierzyć w zapewnienia ministerstwa, że nauka w pierwszej klasie będzie połączona z zabawą. Nauczyciele są siłą rzeczy zmuszeni, żeby gonić z programem. Już teraz, w pierwszych miesiącach roku szkolnego widać, że dzieci większość czasu muszą spędzać w ławce. Niezależni od ministerstwa edukacji eksperci podkreślają, że nowa podstawa programowa przerasta możliwości przeciętnego dziecka 6letniego.
7) Uczniowie podstawówek nie mają często czasu na nieskrępowaną zabawę ponieważ odrabianie prace domowych zajmuje im większość czasu po lekcjach. Trzeba pamietać, że wszystkie stresy związane ze szkolną edukacją spadną na dziecko młodsze o rok.
8) Połączenie stresu wynikające z rozpoczęcia nauki szkolnej oraz aklimatyzacji w nowym miejscu, które nie będzie dla dziecka tak przyjazne tak jak przedszkole może mieć poważne konsekwencje dla psychiki dziecka i jego poczucia bezpieczeństwa. W Mołdawii już po roku rząd wycofał się z reformy obniżenia wieku szkolnego, ponieważ dzieci masowo zaczęły moczyć się w nocy i cierpieć na nerwice szkolne.
9) Liczne, mieszane wiekowo klasy sprawiają, że nauczyciel w szkole nie będzie miał dostatecznie dużo czasu aby wychwycić problemy takie jak np. dysleksja czy dysgrafia. Wczesna nauka nie stanowi antidotum na tego rodzaju problemy. Wręcz przeciwnie: to w przedszkolu, w kameralnej atmosferze, doświadczeni nauczyciele mają największe szanse aby "wyłapać" wszelkie dysfunkcje i rozpocząć działania mające na celu pomoc dziecku. Minie wiele cennego czasu zanim nauczyciel w szkole pozna wszystkie dzieci i będzie w stanie ukierunkować je w razie jakichkolwiek problemów.
WAŻNE: Nawet jeśli edukacja 6latków przeniesiona została do szkół, rodzice nie muszą posyłać dziecka do 1klasy.
Polecamy również: Pytania o zdrowie, czyli jak wcześniejsza edukacja szkolna wpłynie na zdrowie mojego dziecka?
Oraz: Harmonogram reformy na Forum Rodziców
|